Natchniony powrotem Thierry'ego Henry'ego na Ashburton Grove postanowiłem zasięgnąć informacji o pozostałych, równie wielkich składnikach naszej maszyny do wygrywania "The Invincibles" i nie tylko. Co robią, gdzie są i czym się zajmują ci wielcy, którzy jeszcze kilka lat temu z powodzeniem biegali po zielonym dywanie północnego Londynu?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Invincibles. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Invincibles. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 stycznia 2012
piątek, 30 grudnia 2011
5 powodów, dla których warto mieć Henry'ego
W mediach huczy na prawo i lewo. Henry'emu nadano już numer na plecach, wyznaczono datę debiutu. Wypada wierzyć Wengerowi, który nie umywa rąk i coś tam o tym przebąkuje. Zatem należy uznać, że nasza legenda jest już jedną nogą w swoim piłkarskim domu. A teraz pięć powodów, dla których przybycie goleadora okaże się pozytywem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

