Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Pires. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Pires. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 stycznia 2012
Przygoda życia
Dzisiejszy wpis będzie nieco inny, niż pozostałe. Bardziej osobisty i bardziej przyjemny porównując do ostatnich tekstów i meczów Arsenalu.
środa, 11 stycznia 2012
Co słychać u starych znajomych?
Natchniony powrotem Thierry'ego Henry'ego na Ashburton Grove postanowiłem zasięgnąć informacji o pozostałych, równie wielkich składnikach naszej maszyny do wygrywania "The Invincibles" i nie tylko. Co robią, gdzie są i czym się zajmują ci wielcy, którzy jeszcze kilka lat temu z powodzeniem biegali po zielonym dywanie północnego Londynu?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

