Zastanawiałem się nad tytułem tego wstępniaka. Pociąg czy metro? Patrząc na nazwę bloga, szczególnie na ten znaczek z prawej strony, to aż bije po oczach, że metro. Tylko czy przeciętny Kowalski przejechał się w życiu metrem? No nie. A blog jest polski. Co prawda, w związku z tym, że zdecydowałem się na pociąg to do głowy przychodzą przykre skojarzenia z rodzimym PKP. Więc od razu zaprzeczam. Posty będą systematyczne (punktualne), blog czysty, praktyczny i przyjemny dla oka, a treści ciekawe, na czasie. To tyle, zaczynamy.